Panderoza

1469(2%!07#$

*&6)8240

*01*^&5

*+*13%%=?

**01**02

** **

* *

*

Panna Młoda

i ściuchrany Kawaler

przeczołgali się

przez szpaler

do urzędu

z resztą spędu.

„Nie biją, nie trzeba płacić,

a można się wzbogacić”-

powiedział Wujek,

znany niechlujek,

co bywał na salonach

w starych kalesonach.

Więc przy pełnej sali

współwybełkotali

to nieszczęsne „Tak”.

Leżą na wznak,

liczą, ile kasy

na balkon i tarasy,

kominek, dach i grill

dla szczęśliwych chwil

pary właścicieli

starej gemeli

i szmelcu w ogrodzie.

„Po piachu,

po wodzie,

ale bez obciachu,

bo to zawsze Zdrój” –

jak powiedział Wuj.

„A za dziesięć lat

smród, wilgoć i czad

lekko wywabicie

na szczęśliwe życie.

Więc zaraz z rana

pijcie szampana

i walcie w odbiornik,

żeby go komornik

nie zajął ze zgrozy

dla tej Panderozy.”

@